Zapisuję, bo przemijam. Dzielę się, bo lubię mnożyć. Dziergam, bo to daje radość mi i innym! Jak miło, że tu zaglądacie! :-
czwartek, 04 lutego 2010

Robię to coś ryżem i w szafirowym kolorze. Zaświeciło dziś słońce, więć zdjęcie jest, jakie jest :)

Zastanawiam się jednak, jaką długość wykonać, żeby było OK?

MBL Profile Preview
środa, 03 lutego 2010

Jako największa fanka swoich dzieciaków, poszłam dziś na szkolne imprezy z okazji rocznicy nadania imienia. Jedną z atrakcji była szkolna edycja konkursu "Mam talent", do którego zgłosiła się moja córcia. Przygotowała piosenkę. Śpiewała do profesjonalnego podkładu. Miała ją dobrze przygotowaną, ale i tak - wiadomo - stres.

Pech chiał, że kiedy już wyszła na scenę, nastąpiła długa chwila zmagań technicznych z jej podkładem (a wczesniej było OK). Wreszcie uruchomiono muzykę, ale mikrofon przestał działać. Zaczęła drugi raz. Zbita z pantałyku, nieśmiało, ale w końcu sie odnalazła. W środku piosenki następował moment cichszy, córcia zmieniła dynamikę, ale nauczycielka prowadząca uznała, że to koniec utworu, przerwała występ dosłownie w połowie. Córcia była tak zdezorientowana, że dała się sprowadzić ze sceny bez słowa.

Wiedziałam, że płacze za kulisami, ale nie mogłam do niej dojść. Przytuliłam ją dopiero po zakończeniu konkursu.

Mój choleryczny temperament, PMS i zwyczajne wkurzenie się zaowocowało "nagadaniem" nauczycielom, że tak się nie robi, że ją skrzywdzono. Ech, byłam rosierdzona totalnie i pojechałam po przysłowiowej bandzie, ostro.

Ale nie można pięć minut wcześniej pięknie mówić do dzieci o życzliwości, tolerancji do ludzi (taki był temat przed tym nieszczęsnym konkursem), a za chwilę z buta potraktować dziecko.

Uch!!!

Wyszłam ze szkoły i popłakałam się w samochodzie. Z bezsilności, ze złości, z żalu. No i zostawiam tu ślad mojej frustracji.

MBL Profile Preview
MBL Profile Preview
MBL Profile Preview
MBL Profile Preview
czwartek, 28 stycznia 2010

Bardzo, bardzo podoba mi się to...nawet nie wiem, jak ja nazwać. Zobaczcie!















I inna wersja kolorystyczna:









I z czapką na chłodniejsze dni:
Może zdążę jeszcze zrobić sobie coś takiego na ten sezon?







MBL Profile Preview
środa, 27 stycznia 2010





Przeżyła aborcję 1/2


Przeżyła aborcję 2/2

sobota, 09 stycznia 2010

Siedzę przy kompie, a przez okno widzę i słyszę, jak sąsiedzi skrobią lodowe pokrowce ze swoich samochodów. Mnie też czeka ta przyjemność. Zza okna warstwa lodowej pokrywy wydaje się gruba nawet na centymetr, a kto wieczorem nie odśnieżył pojazdu, ma kilka centymetrów śniegu, a na wierzchu lodową skorupę. Jednym słowem, pod blokiem od kilku godzin odchodzi zbiorowe 'odladzanie' samochodów.

Jak ja wyjadę po takiej śliskiej jezdni? Już wczoraj 'tańczyłam', choć jechałam ostrożnie. Czy tę 'szklankę' unieszkodliwią, zanim przyjdzie mi jechać?

Zapowiadali obfite opady śniegu, a tu - owszem - spadł, ale natychmiast zamarzający deszcz. Brrr!

MBL Profile Preview
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze